A Ty wybierzesz eurodewiantów?
To już w niedzielę, wybierzemy euroosłów do parlamentu europejskiego. Wybierzemy kolejnych psychopatów i dewiantów którzy standardowo w parlamencie europejskim nic nie zwojują prócz swojej cztero krotnie większej pensji.
Ja ostatnio zastanawiam się, jaki jest sens wybierać euro-kretynów, którzy to w swoich żenujących spotach reklamowych ogłaszają co to oni zrobią.. Ale czy zrobią? Odpowiedź jest jasna jak jasna dupa.. Co taki jeden euroosioł może zrobić samotnie? Podetrzeć się jedynie!
Ale ja pójdę, zagłosuję i spełnię swój obowiązek! Na kogo zagłosuję? A co was to obchodzi?
1 czerwiec – To najlepszego!
Drogie Dzieci, szczególnie te duże, życzę wam wszystkiego najgorszego, byście byli dalej dziećmi.. Dlaczego? Bo was nienawidzę, bo nie lubię dzieci które nie wiedzą czego chcą.. A to 95% społeczeństwa naszego… Pozdrawiam z całą kindersztubą..
Cytat #01
- Trzeba teraz uwierzyć w pewną opowieść – zaczęła. – Kiedyś byliśmy plamkami w oceanie, potem rybami, następnie jaszczurami i małymi ssakami, a wreszcie małpami. I mnóstwo nas było pomiędzy. Ta ręka była niegdyś płetwą, była także szponem! W moich ludzkich ustach mam ostre kły wilka i siekacze królika, i żujące zęby krowy! Nasza krew jest słona jak morze, z którego wyszliśmy! Kiedy ogarnia nas lęk, nasza skóra zachowuje się, jakby rosło na niej futro, które powinno się zjeżyć. Jesteśmy historią. Wszystko, czymkolwiek stawaliśmy się w naszej drodze, wciąż w nas jest. Czy chcecie usłyszeć dalszy ciąg tej historii?
Opowiedz nam, poprosił współżycz.
- Jestem ulepiona ze wspomnień moich rodziców, dziadków i przodków. Od nich pochodzi to, jak wyglądam, jaki kolor mają moje włosy. Jestem też po trosze każdą z osób, które spotkałam w swoim życiu i która zmieniła to, jak myślę. Więc co właściwie znaczy “ja”?
- Kawałek, który właśnie opowiedział nam tę historię – odparł współżycz. – To jesteś prawdziwa ty.
- No… tak. Ale ty też musiałeś to robić. Mówisz o sobie “my” – kto to mówi? Kto powiedział, że ty nie jesteś tobą? Niczym się od nas nie różnisz. Tyle że my jesteśmy dużo, ale to dużo lepsi w zapominaniu. No i wiemy, kiedy nie słuchać małpy, która w nas siedzi.
- Teraz nas zdziwiłaś – powiedział współżycz.
- Kiedy się boimy, stare partie naszego umysłu chcą się zachowywać, jakby były wciąż w głowie małpy, i zaatakować. Małpa reaguje. Ona nie myśli. Bycie człowiekiem polega na tym, by wiedzieć, kiedy nie być małpą, gadem czy którymkolwiek z dawnych ech. Ale kiedy ty przejmujesz człowieka, nie słuchasz tego, co jest w nim ludzkie. Słuchasz małpy. A małpa nie rozumie, co jest potrzebne, ona wie tylko, czego chce. Nie, ty nie jesteś żadne “my”, jesteś “ja”.
— Terry Pratchett (ur. 1948)
Kapelusz Pełen Nieba
WordPress rulez
I kolejna emigracja, tym razem z blox.a – po tym jak mnie zdenerwował swoją prostotą. Tym razem już na serio zostajemy przy moim ulubionym skrypcie blogowym – WordPress.
ZTM nie przygotowany!
Wypadki chodzą po ludziach i nie tylko! Dziś około godziny 10tej czasu warszawskiego tramwaj lini 41 wykoleja się rozwalając kawałek przystanku tramwajowego na Targówku. Akcja sprawna, chłopaki z nadzoru ruchu puszczają co poniektóre tramwaje na pętlę ZOO, część jednak jedzie swoją trasą – po czym standardowo tworzy się sznureczek.
Z głośnika samochodu nadzoru ruchu komunikacji miejskiej słychać przeuroczy głos pana informujący o tym, tramwaje nie jeżdżą a w zamian kursuje linia zastępcza o skrtomnej nazwie: “Z”. Kursuje? To mało powiedziane! Jeden autobus na całą trasę Annopol – Dw. Wschodni to chyba już przeginka.. Ktoś tu sobie w kulki leci z pasażerami.
Zastanawiające jest to, że ZTM nie jest przgotowany na podobne sytuacje.. Co prawda na zajezdni na Stalowej są wolne busy którymi teoretyczne można by zastąpić linię tramwajową, ale skąd w takim razie wziąć kierowców? Kogo winić za powstałą sytuację? Kogo winić za stan techniczny pojazdów? Kogo?
21 days
Kurdę, ostatnio każdy mi mówi, że mam pewne nawyki które “podobno” są złe.. Aczkolwiek ja uważam inaczej gdyż mi się w życiu przydają.. Ale nie popadam z tego powodu w rutynę czy w inne badziewia zwane kompleksami.
21 dni – tyle podobno potrzeba na pozbycie się “negatywnego nawyku”. Jak? Po prostu, trzeba się zdyscyplinować, przełamać i działać pod kontem zrobienia sobie kolejnego, tym razem pozytywnego nawyku.. Ja zaczynam od dziś a TY?
O blogu
Jako, iż dzisiejszy dzień traktuję w miare swobodnie, mam troszkę czasu by udoskonalić bloga. Zaczynam go pisać dopiero teraz (po ponownym uruchomieniu) i mam nadzieję, że niedługo się rozkręci.. Dodałem kilka widgetów do bloga, ale tylko niektóre były warte umieszczenia. I tak została mi do zrobienia strona o mnie z możliwością jakiegokolwiek kontaktu.. Ale na razie, dajmy czas czasowi..
Emigracja z bloggera
Tak, właśnie wyemigrowałem z bloggera. Dlaczego? To proste, postawiłem tam bloga, na domenie można powiedzieć że tej samej i załadowałem jedną z niestandardowych skórek. Spolszczyłem, pododawałem bajery i… nagle skórka się wykrzaczyła.. Uruchomiłem wersje standardowe, ale wszystko padło.. Więc jestem.. Mam nadzieję że tu nic nie padnie..
Najnowsze komentarze